Blog > Komentarze do wpisu
Kłaps, kłaps, kłaps

Mogę odetchnąć, panowie reżyserzy, ten wielki i ten żywiołowy, wyrazili zadowolenie. Ze współpracy. Ze mną.

Tak właśnie.

Mam zatem ten glejt, mogę robić filmy. Najchętniej od dziś, od już, bo mimo zapracowania lekkiego filmy robić mi się chce...






A póki co to może ja jednak pójdę poodśnieżać, bo se zima jaja jakieś znowu robi. No, to do zobaczenia w Holiłud, na Oskarach.

środa, 25 stycznia 2012, piarella
Komentarze
2012/01/25 10:52:45
:) Gratulacyje :)
-
2012/01/25 17:26:17
I ja gratuluję. :-)
-
2012/01/28 17:07:16
Podrzucilabys nam troche sniegu!

Gratulejszyn i nie zapominaj o nas, Twoich blogowych fanach gdy bedziesz dziekowac za Oskara :)
-
2012/01/28 17:52:57
Dzięki.
Śnieg mogę wysłać w każdej chwili, tylko nie wiem, co na to firma kurierska. Jeśli przyjmą to ok. :)
stat4u